i bardzo dobrze, że Pan Doktor wrócił, bo jakby Pan Doktor nie wrócił, to z kim miałabym mieć zajęcia?!
a tak… a tak to mam zajęcia z Panem Doktorem, i jestem ukontentowana, że hoho.
oooooo!!
Znalazlam Panskiego bloga:-)
dziekuje uprzejmie za umieszczenie linku do mojego bloga:-)
a Pan dlaczego juz nic nie pisze na tym blogu??juz znudzilo sie Panu blogowac?
a takze dziekuje za maila!!!
wkrotce odpisze do Pana,(albo zadzwonie)
pozdrawiam
SAYONARA z deszczowego Tokio
Ależ nie znudziło mi się blogowanie. Tylko czasu nie starcza. Wkrótce będą nowe wpisy. Nie żartuję. Tyle mam jeszcze do opowiedzenia. A w Lublinie piękna wiosna i nie chce się siedzieć przed komputerem.
Dzien dobry!
Co dobrego w Lublinie? Niedawno rozmawialam z panem Toshihide Onuma, ktory wkrotce wybiera sie do Polski… Martwi sie ze nie moze sie z panem skontaktowac przez internet. On sie bardzo cieszy na ten wyjazd! Niestety jedzie tylko na kilka dni. W Lublinie mam byc 3 i 4 maja. Prosi o kontakt!
Serdeczne pozdrowienia,
Miroslawa K.
PS: Niestety nie mam zadnych wiadomosci na temat artykulu,
ktory wyslalam prof. B.
i bardzo dobrze, że Pan Doktor wrócił, bo jakby Pan Doktor nie wrócił, to z kim miałabym mieć zajęcia?!
a tak… a tak to mam zajęcia z Panem Doktorem, i jestem ukontentowana, że hoho.
pozdrawiam,
ps. zazdroszczę tej Japonii, eeeeeeech.
afrodyta karambolo powiedział 7-10-2006 @ 20:08
oooooo!!
Znalazlam Panskiego bloga:-)
dziekuje uprzejmie za umieszczenie linku do mojego bloga:-)
a Pan dlaczego juz nic nie pisze na tym blogu??juz znudzilo sie Panu blogowac?
a takze dziekuje za maila!!!
wkrotce odpisze do Pana,(albo zadzwonie)
pozdrawiam
SAYONARA z deszczowego Tokio
Mejko.S powiedział 13-04-2007 @ 18:53
Droga Mejeczko!
Ależ nie znudziło mi się blogowanie. Tylko czasu nie starcza. Wkrótce będą nowe wpisy. Nie żartuję. Tyle mam jeszcze do opowiedzenia. A w Lublinie piękna wiosna i nie chce się siedzieć przed komputerem.
H.
Henryk Duda powiedział 14-04-2007 @ 01:05
Dzien dobry!
Co dobrego w Lublinie? Niedawno rozmawialam z panem Toshihide Onuma, ktory wkrotce wybiera sie do Polski… Martwi sie ze nie moze sie z panem skontaktowac przez internet. On sie bardzo cieszy na ten wyjazd! Niestety jedzie tylko na kilka dni. W Lublinie mam byc 3 i 4 maja. Prosi o kontakt!
Serdeczne pozdrowienia,
Miroslawa K.
PS: Niestety nie mam zadnych wiadomosci na temat artykulu,
ktory wyslalam prof. B.
Miroslawa K. powiedział 17-04-2007 @ 10:06